Prochowice i transport publiczny. Problem, którego nie da się już zamiatać pod dywan


0

Nowy cmentarz a brak autobusów. Tego mieszkańcy nie rozumieją

Największe emocje budzi fakt, że połączenia do Legnicy i Lubina wciąż są niewystarczające. Dzieci jadące do szkół mają do dyspozycji ograniczoną liczbę kursów, a warunki podróży bywają bardzo trudne. Zatłoczone autobusy, brak komfortu, ścisk i stres to dla wielu uczniów codzienność. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja po południu. Brak transportu po godzinie 15:00 sprawia, że część mieszkańców zwyczajnie nie ma jak wrócić do domu albo musi organizować przejazd na własną rękę.

To nie jest problem jednostek. To realna bariera rozwojowa dla całej lokalnej społeczności. Jeśli młodzi ludzie mają utrudniony dojazd do szkół, a dorośli do pracy, miasto zamiast się rozwijać zaczyna się zamykać. Prochowice nie mogą funkcjonować w oderwaniu od Legnicy, Lubina czy Wrocławia, bo to właśnie te kierunki są dla mieszkańców naturalnym zapleczem edukacyjnym, zawodowym i usługowym.

Stacja Szczydrzykowice bez dojazdu? Bez auta to fikcja

Szczególnie mocno wybrzmiewa również problem dojazdu do stacji Szczydrzykowice. W teorii to ważny punkt, bo daje możliwość dalszej podróży pociągiem do Legnicy czy Wrocławia. W praktyce jednak wielu mieszkańców wskazuje, że bez samochodu dostanie się tam jest bardzo trudne, a czasem wręcz niemożliwe. To pokazuje skalę zaniedbania.

W dzisiejszych czasach transport powinien działać jak sieć naczyń połączonych. Autobus powinien dowozić do pociągu, a pociąg dalej do większego miasta. Tymczasem mieszkańcy Prochowic często słyszą, że muszą sobie radzić sami. To brzmi jak cofnięcie się o wiele lat, a przecież mówimy o podstawowej potrzebie, nie o luksusie.

Inwestycje które nabijają prywatne kieszenie przedsiębiorcom

Wielu mieszkańców zadaje dziś bardzo niewygodne pytania. Skoro znajdują się środki na budowę ronda, remont starego budynku Garbarni czy tworzenie nowych siedzib dla instytucji, to dlaczego wciąż nie da się skutecznie zadbać o komunikację? Oczywiście inwestycje miejskie są potrzebne. Nikt nie twierdzi, że miasto nie powinno się rozwijać. Problem polega na czymś innym. Chodzi o priorytety.

Bo co z tego, że powstają nowe obiekty, skoro część mieszkańców nie ma jak normalnie dostać się do pracy czy szkoły? Co z tego, że można pochwalić się kolejną inwestycją, skoro codzienne życie wielu rodzin wciąż wygląda tak samo trudno? Dla osób, które codziennie walczą z brakiem połączeń, takie decyzje mogą wyglądać jak oderwane od rzeczywistości.

Nowa inwestycja już jest, a ludzie nie mają jak dojechać do pracy!

Mieszkańcy Prochowic od lat mówią o tym samym problemie

W Prochowicach coraz głośniej słychać jedno pytanie: dlaczego władze miasta znajdują środki na kolejne inwestycje, a wciąż nie potrafią skutecznie rozwiązać problemu transportu publicznego? Dla wielu mieszkańców to nie jest drobna niedogodność, ale codzienny dramat. Młodzież dojeżdżająca do szkół, dorośli jadący do pracy w Legnicy i Lubinie, a także osoby starsze, które nie mają własnego samochodu, od dawna alarmują, że komunikacja z Prochowic jest niewystarczająca i po prostu nie przystaje do realnych potrzeb.

Temat wraca regularnie, ale zdaniem wielu mieszkańców nadal nie doczekał się konkretnej reakcji. Tymczasem życie toczy się dalej. Trzeba dojechać do szkoły, pracy, lekarza czy urzędu. Nie każdy ma auto, nie każdy może liczyć na rodzinę, a komunikacja publiczna powinna przecież być podstawą normalnego funkcjonowania miasta. Dziś wielu mieszkańców Prochowic ma poczucie, że zostali z tym problemem sami.

Źródło: tulegnica.pl – lca.pl

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ ZNAJOMYM:

Like it? Share with your friends!

0

What's Your Reaction?

hate Zły
1
Zły
confused mdli mnie
0
mdli mnie
fail Nie patrzę
0
Nie patrzę
fun Śmieszne
0
Śmieszne
geeky Szok
0
Szok
love Kocham
0
Kocham
lol lol
0
lol
omg omg
0
omg
win No nieźle
0
No nieźle
Martyna Krol

0 Comments

Your email address will not be published. Required fields are marked *