W Prochowicach uroczyście zainaugurowano działalność nowej siedziby Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej oraz sali ślubów. Inwestycja zrealizowana została w odrestaurowanym budynku dawnej garbarni, zwanym willą Schumanna, który przez lata popadał w ruinę.
W wydarzeniu udział wzięli m.in. poseł Krzysztof Kubów, wojewoda dolnośląski Artur Jurkowski, starosta legnicki Adam Babuśka oraz przedstawiciele lokalnych władz.
W cieniu sukcesu: polityczny akcent na otwarciu
Podczas gdy większość gości podziwiała odnowione wnętrza, uwagę niektórych obserwatorów przykuła nieoficjalna „dyplomacja miejsc siedzących”. Wśród zaproszonych samorządowców znalazł się przewodniczący Rady Powiatu Legnickiego, Jan Łukasz, który – co nie uszło uwadze obecnych – zajął miejsce w czwartym rzędzie, blisko końca sali.
Taka lokalizacja wzbudziła tym większe zainteresowanie, że na przeciwległym biegunie, wśród głównych gości, zasiedli lokalni liderzy, w tym przewodniczący Rady Miejskiej w Prochowicach, Sebastian Siwoń. W nieformalnych komentarzach zaczęto doszukiwać się w tym układzie symbolicznego przekazu.

– To dobitnie pokazuje, jak układa się hierarchia ważności w Prochowicach – można było usłyszeć pośród publiczności. Pojawiły się nawet spekulacje, czy sposób posadzenia przewodniczącego powiatu (daleko za plecami swojego politycznego konkurenta z gminy) to wynik zwykłego przypadku, czy może celowy zabieg organizatorów.
Pytanie, które zadawali sobie niektórzy uczestnicy uroczystości, brzmiało: czym Pan Jan Łukasz mógł narazić się gospodarzom, skoro na tak symbolicznym wydarzeniu wyznaczono mu miejsce na samym końcu? – To skandal że przewodniczący RADY POWIATY LEGNICKIEGO jak zauważają mieszkańcy siedzi na samym końcu! A jego potencjalny konkurent polityczny w walce o fotel Burmistrza Miasta Gminy Prochowice, Sebastian Siwoń jest w 2 rzędzie! Ba nawet szeregowi Radni się tam znaleźli. Mieszkańcy są oburzeni!

Burmistrz Alicja Sielicka. Jak podkreśliła, systematyczne działania samorządu, wsparcie zewnętrzne oraz pomoc ze strony posła Kubowa pozwoliły na kompleksową modernizację obiektu.
Prace objęły zarówno odnowienie zabytkowej elewacji (w uzgodnieniu z konserwatorem), jak i przebudowę wnętrz. Zamontowano windę, dostosowując budynek do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Całość zyskała nowe funkcje społeczne i estetyczne, stając się wizytówką miasta.
Koszt inwestycji wyniósł 4,5 miliona złotych, z czego aż 3,5 miliona pochodziło z Rządowego Funduszu „Polski Ład”. – Bez tego dofinansowania przedsięwzięcie przerosłoby możliwości budżetu gminy – zaznaczyła burmistrz Sielicka.

Poseł Krzysztof Kubów chwalił władze Prochowic za gospodarność i umiejętność wykorzystania funduszy zewnętrznych. – To wzór zmian, jakie zaszły na Dolnym Śląsku – dodał.
Nowy budynek mieści nie tylko biura MOPS, ale także reprezentacyjną salę ślubów. Jak wyjaśniła dyrektor ośrodka Agnieszka Reichan, obiekt będzie służył nie tylko pracownikom, ale przede wszystkim mieszkańcom – podczas uroczystości rodzinnych, jubileuszy i spotkań. – To, co udało się osiągnąć, przeszło nasze najśmielsze oczekiwania – podsumowała.

Na marginesie warto dodać
Sebastian Siwoń i Jan Łukasz brali udział w naszej Sondzie (wyborczej), zorganizowanej przez Prochowice.TV, dotyczącej przyszłości fotela burmistrza. Sonda zakończyła się minimalnym zwycięstwem Siwonia – różnicą zaledwie kilku głosów. Ponieważ zbliża się koniec drugiej kadencji burmistrz Alicji Sielickiej (zgodnie z limitem dwóch kadencji), to właśnie tych dwóch polityków prawdopodobnie będzie ubiegać się o jej następcę.



Źródło zdjęć: Facebook – Gmina Prochowice

















0 Comments