Stanowisko Gminy Prochowice:“Większość osób ma auto więc niema potrzeby aby autobus kursował”Gdzie są RADNI ?


0

Priorytety gminy pod lupą mieszkańców

Najbardziej drażliwy element tej sprawy dotyczy priorytetów. Mieszkańcy zestawiają problem komunikacji z wydatkami na inne cele i pytają, dlaczego na jedne inwestycje pieniądze się znajdują, a na codzienne potrzeby ludzi już nie. To zawsze wywołuje silne emocje, bo transport publiczny jest czymś namacalnym. Albo działa, albo nie działa.

Wielu mieszkańców uważa, że bez sprawnej komunikacji trudno mówić o rozwoju miasta. Bo jak zatrzymać młodych ludzi, jeśli nie mogą wygodnie dojechać do szkoły, pracy czy na zajęcia? Jak przekonać nowych mieszkańców, że warto tu żyć, skoro po południu zaczyna się problem z powrotem do domu?

Inne gminy potrafią, więc mieszkańcy pytają: dlaczego nie Prochowice?

W debacie o komunikacji bardzo często pojawia się porównanie do innych samorządów. Mieszkańcy wskazują, że w okolicznych miastach i gminach lokalny transport został lepiej zorganizowany. W niektórych miejscach jest on bezpłatny, gdzie indziej kupiono własny tabor, a jeszcze gdzie indziej postawiono po prostu na bardziej sensowne rozwiązania dla mieszkańców.


Mowa o: Złotoryi, Krotoszyc, Chocianowa, Przemkowa, Rudnej… nie dość, że jest zorganizowany lokalny transport, to jeszcze bezpłatny.

To właśnie takie porównania najmocniej podgrzewają emocje. Bo gdy ludzie widzą, że gdzie indziej się da, zaczynają zadawać bardzo niewygodne pytania. Czy naprawdę problemem są wyłącznie pieniądze? A może chodzi także o brak woli, planu albo odwagi, by potraktować temat priorytetowo?

Mieszkańcy Prochowic coraz częściej patrzą na komunikację nie jak na luksus, ale jak na podstawową usługę publiczną. Taką samą jak oświetlenie ulic, szkoła czy opieka społeczna. I trudno się temu dziwić.

Przeładowane autobusy i problem dzieci dojeżdżających do szkoły

Szczególne obawy budzą relacje o przeładowanych autobusach, z których korzystają dzieci i młodzież. Jeśli rzeczywiście brakuje miejsc, temat staje się jeszcze poważniejszy. Wtedy nie chodzi już wyłącznie o komfort, ale także o bezpieczeństwo i zwykłą odpowiedzialność za najmłodszych mieszkańców.

Rodzice nie chcą codziennie zastanawiać się, czy ich dziecko zmieści się do autobusu albo czy wróci do domu bez stresu. Dla rodzin to potężny ciężar psychiczny. W małych miejscowościach takie rzeczy szczególnie bolą, bo każdy zna każdego, a problemy szybko stają się wspólne.

Właśnie dlatego mieszkańcy oczekują nie kolejnych uspokajających słów, ale konkretnych działań. Nawet niewielka poprawa rozkładu jazdy czy zwiększenie liczby kursów w kluczowych godzinach mogłoby realnie odciążyć wiele rodzin.

Gdzie są radni? To pytanie pada coraz częściej

Wiele emocji skupia się dziś nie tylko na samym urzędzie, ale również na radnych. Mieszkańcy pytają, dlaczego w tak ważnej sprawie nie słychać mocnego i wyraźnego głosu Rady Miejskiej. W lokalnej społeczności rośnie przekonanie, że radni powinni być pierwszymi osobami, które stają po stronie mieszkańców w sprawach codziennych i najbardziej przyziemnych.

Bo to właśnie takie kwestie decydują o tym, czy w mieście da się normalnie żyć. Nie wielkie hasła, nie okazjonalne uroczystości, nie ładne zdjęcia z wydarzeń. Tylko to, czy człowiek ma jak wrócić do domu po pracy i czy jego dziecko bezpiecznie dojedzie do szkoły.

Gdy mieszkańcy nie widzą w tej sprawie stanowczych działań, zaczynają podejrzewać, że temat jest spychany na bok. A wtedy pojawia się złość, rozczarowanie i poczucie, że nikt naprawdę nie chce się tym zająć.

W Urzędzie Miasta i Gminy Prochowice stanowisko jest jasne: “Większość osób ma auto więc niema potrzeby aby autobus kursował” – TO SKANDAL!!!!!

Sebastian Siwoń – Przewodniczący Rady! nie ma pomysłu na problem transportu w Prochowicach ?

Przewodniczący Rady rozkłada ręce, chce podobno kandydować na nowego Burmistrza Prochowic. A nie chce pomóc mieszkańcom w ważnym problemie ? – Bo to się Gminie nie opłaca ? „Nie będziemy, dopłacać do pustych autobusów” . Przewoźnik „Kozioł” nie odbiera telefonów, nie przychodzi na „Sesje Rady Miasta” nie mamy z nim kontaktu. – Mieszkańcy są zawiedzeni WSTYD!

Głos mieszkańców: „Czas zacząć organizować referendum aby wreszcie w Prochowicach było normalnie. Dość traktowania gminy jak prywatny folwark. Dość prywaty i traktowania gminnej kasy jak bankomat . Imprezami nas nie kupicie, czas wymienić osoby zajmujące stołki w urzędzie na młodszych a przede wszystkim kompetentnych . Emeryci zajmijcie się wnukami tam jest wasze miejsce . Gdzie są nasi radni, zajmijcie się sprawami mieszkańców .Nie robicie tego za darmo co roku przytulacie do kieszeni ponad 250 tys. PLN”

Prochowice potrzebują realnych decyzji

Spór o transport w Prochowicach nie jest już zwykłą lokalną sprzeczką. To sprawa, która dotyka codzienności mieszkańców i pokazuje, czy gmina odpowiada na prawdziwe potrzeby ludzi. Mieszkańcy nie proszą o luksusy. Chcą po prostu normalności. Chcą mieć jak dojechać i jak wrócić. Chcą bezpieczeństwa dla dzieci. Chcą poczucia, że ktoś wreszcie traktuje ich poważnie.

I właśnie dlatego temat nie ucichnie. Bo komunikacja to nie margines. To krwioobieg miasta. Jeśli on nie działa, wszystko inne zaczyna się sypać.

Dlaczego Poseł Tadeusz Samborski nie chce pomóc w problemie Transportu w Prochowicach?

Ludzie mają już dość kolejnych „WSTĘG”, co chwile się pokazuje „kolejne inwestycje”, ale kto z nich korzysta ? Urzędnicy ? nowy MOPS ? i co my zwykli mieszkańcy z tego mamy ? Brak transportu – SUPER! Prawda jest taka że tutaj tylko chodzi o „PIENIĄDZE” prywatne podstawione firmy tylko na tych inwestycjach ciagle zarabiają! Taka jest prawda! – mówi jeden z oburzonych mieszkańców który wielokrotnie nie wygrał przetargu, bo przetargi w Prochowicach są „Ustawiane”… mówi Marcin P z Prochowic.

Za chwile będą kolejne imprezy, sztuka dla sztuki! A co z młodzieżą ? co w Prochowicach mają robić młodzi ludzie ? dlaczego o nich nikt nie myśli. W Prochowicach czas na ZMIANY!

Mieszkańcy mówią wprost: nie każdy ma samochód i nie każdy może sobie poradzić sam

Coraz więcej emocji wokół komunikacji w Prochowicach

W Prochowicach od dłuższego czasu narasta frustracja związana z transportem publicznym. Mieszkańcy coraz głośniej mówią o tym, że połączenia są niewystarczające, a codzienne dojazdy do pracy, szkoły czy lekarza stają się zwyczajnie trudne. 

UDOSTĘPNIJ ARTYKUŁ ZNAJOMYM:

Podoba Ci się? Podziel się ze znajomymi!

0

Jaka jest Twoja reakcja?

hate hate
0
hate
confused confused
0
confused
fail fail
0
fail
fun fun
0
fun
geeky geeky
0
geeky
love love
0
love
lol lol
0
lol
omg omg
0
omg
win win
0
win
Roman Lipiec

0 Comments

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *